NEWSLETTER - PRACA NA E-MAIL
ZMIEŃ USTAWIENIA / WYPISZ SIĘ

Wielozadaniowość - zaleta czy wada?

Wielozadaniowość - zaleta czy wada?

Wielozadaniowość (z ang. multitasking) to umiejętność jednoczesnego wykonywanie kilku czynności. Osoby, które potrafią pisać, jednocześnie rozmawiając przez telefon, z pewnością zna każdy z nas. Ale o ilu z nich możemy powiedzieć, że są świetnie zorganizowane?

Tymczasem wielozadaniowość bardzo silnie łączy się z umiejętnością organizacji dnia pracy. Z doświadczenia z pewnością wiesz, że na twoje biurko trafiają sprawy różnej wagi. Te najistotniejsze wymagają skupienia się. Inne, mniej ważne, możesz wykonać w wolnych chwilach.


Czy wielozadaniowości można się nauczyć?

Wykonywanie wielu czynności jednocześnie nie zawsze jest postrzegane jako zaleta. Warto pamiętać, że oderwanie się od zajęcia, aby zająć się innym sprawia, że ponownie musimy zapoznać się ze szczegółami poprzedniego. W efekcie tracimy cenne minuty. To najczęściej wysuwany kontrargument na stwierdzenie, że wielozadaniowość pozwala szybko uporać się z wszystkimi zawodowymi obowiązkami.

Czy wielozadaniowości można się nauczyć? Nie jest to łatwe, nie jest również niemożliwe. Klucz do sukcesu tkwi w umiejętności organizowania czasu dnia. Najważniejsze jest, abyś wykonał listę zadań, które muszą zostać zrealizowane w danym dniu, a następnie zaplanował wykonywanie czynności w taki sposób, aby wdrożenie wielozadaniowości było możliwe. Przykład? Załóżmy, że musisz wykonać wstępny projekt, a następnie wydrukować przygotowaną prezentację w 50 egzemplarzach. Masz do wykonania również dwa telefony. Od czego zacząć? Od przygotowania projektu, bo gdy będziesz drukował kolejne strony (co zajmie trochę czasu), będzie mógł przeprowadzić rozmowy telefoniczne. W praktyce zaoszczędzisz co najmniej kilka minut.


A może skoncentrować się na jednym zadaniu?

Nie każdy radzi sobie, wykonując kilka czy kilkanaście czynności jednocześnie. Jeżeli próbowałeś wielokrotnie wielozadaniowości, ale za każdym razem próba okazywała się nieudana, to nie warto marnować dalej czasu – lepiej zrobisz, jeżeli będziesz ustalał sobie granice czasowe. Załóżmy, że masz zadanie, które – jak wiesz ze swojego doświadczenia – zajmie ci ok. 30 minut. W takiej sytuacji wystarczy, że nastawisz stoper lub będziesz pilnował minut. Zmotywujesz się do wykonania zadania w założonym czasie, co bez wątpienia sprawi, że będziesz miał ochotę postawić sobie poprzeczkę wyżej.

Wyznaczenie czasu, w którym musisz wykonać konkretne zadanie to idealny sposób, za pomocą którego wyeliminujesz korzystanie z wszystkich aplikacji, które odrywają cię od jego zrealizowania. Taki sposób idealnie sprawdza się w pracy i – co istotne – jest zupełnym przeciwieństwem wielozadaniowości.


Bo każdy ma inny styl pracy

Trudno jednoznacznie powiedzieć, czy wielozadaniowość sprawdza się w praktyce. Z pewnością są osoby, którym wykonywanie kilku czynności jednocześnie nie sprawia żadnego problemu. Jeżeli do nich nie należysz, a wszelkie próby wprowadzenia wielozadaniowości do codziennego dnia okazały się nieudane, to lepiej zrobisz, gdy popracujesz nad swoją organizacją. To powinno przynieść ci więcej korzyści – sprawnie zarządzając swoim czasem, możesz wykonać znacznie więcej zadań niż pierwotnie założyłeś.

Zobacz inne porady dla pracodawców

Komentarze

(brak komentarzy)
Redakcja Praca-sucha.pl zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób lub zawierających słowa wulgarne.

Wszelkie prawa zastrzeżone. MediaBielsko.pl © 2007-2017